WIADOMOCI HISTORYCZNE O ZARZYNIU.

Zarzy dua wie soecka pooona 12 km na poudniowy zachd od Midzyrzecza oraz 11 km od agowa. Jej zabudowania cign si wzdu szosy biegncej z Boryszyna do Piesek. Dwie inne drogi lokalne cz Zarzy z Sieniaw i Wielowsi.

Charakterystyczny krajobraz okolicy Zarzynia zosta uksztatowany u schyku zlodowacenia batyckiego, okoo 15 tys. Lat temu. Tworz go liczne pagrki i wzgrza moreny czoowej, ktrych wysokoci bezwzgldne wzrastaj w kierunku poudniowo zachodnim. Najwysze wzgrze wznosi si wrd pl, na zachd od drogi do Sieniawy. Jego wierzchoek ley na wysokoci 144,4 m n.p.m. najniszy punkt na gruntach wioski na pnocnej granicy osiga zaledwie 79 metrw n.p.m. Dowodzi to duej rnicy wysokoci wzgldnych, a tym samym znacznego zrnicowania form terenu. W rozwidleniu drg do Wielowsi i Sieniawy wznosz si ponadto liczne drumliny, czyli kilkusetmetrowej dugoci owalne wzgrza polodowcowe o agodnych zboczach. S one atwe do odnalezienia wrd pl, poniewa z reguy porastaj je niewielkie zagajniki. Wrd wielu tych bezimiennych wzniesie wyrniaj si, pooone dokadnie na pnocnym skraju zabudowa, Wzgrza Pastora.

Na pnocny zachd od Zarzynia s rda niewielkiego strumienia, ktry przecina rwnolenikowo zabudowania wioski, po czym wody pyn w stron Boryszyna. Jeszcze w XVIII w. porusza koa myna wodnego, ktry sta u poudniowych stp wzgrza kocielnego. Duga rynna stawu myskiego widoczna jest doskonale na przedwojennych mapach.

Pnocn cz gruntw wioski odwadniaj dwa strumienie, ktre w pobliu dawnego myna uchodz do Jeziornej. Grny bieg tej rzeczki wyznacza pnocn granic wioski. Na wschodnim kracu zabudowa Zarzynia w dolinie myskiego potoku, rozciga si ka, a przy drodze do Wielowsi pole oraz las.

W Zarzyniu przewaa zabudowa zagrodowa indywidualna o charakterze liniowym. Okolice s bardzo urozmaicone krajobrazowo.

W miejscowoci Zarzy jest koci filialny pod wezwaniem Matki Kocioa, cmentarz katolicki, kapliczka w centrum wioski, krzy i pyta pamitkowa dla upamitnienia obecnoci Sugi Boego Jana Pawa II w Gorzowie Wielkopolskim oraz krzy na skrzyowaniu drg przy wyjedzie do Wielowsi.

Rozdzia 1. 1.

NAZWA ?ZARZY?.

Wie, za czym przemawia rozmieszczenie zagrd oraz jej nazwa zostaa ju znana we wczesnym redniowieczu (VI-XIII).

W swej najstarszej czci Zarzy zachowa wrzecionowaty ksztat owalnicy, a wic typu sigajcego swymi pocztkami czasw przedhistorycznych. Pocztkowo byo to niewielkie osiedle skupione wok nawisia, na ktrym stan najstarszy koci.

Zbiegiem lat w okresie kolonizacji na prawie niemieckim, wie rozrosa si na pnoc i poudnie w postaci dwch ulicwek.

W rdach pisanych nazwa Zarzy pojawia si po raz pierwszy w roku 1250, gdy w jednym z dokumentw, wymieniony zosta wrd wiadkw rycerz Bogufalus de Sarin. W 1256 r. poznaski skryba zapisa jej nazw w postaci Zario. W niemieckich dokumentach spotykamy inne formy Sehren (1545 r. ) i Szeren, w polskich natomiast Zarzin (1560 i 1565 r. ) oraz arzyn (1631 i 1664 r. ).

Ernest Mucke, niemiecki jzykoznawca zajmujcy si sowiask toponomastyk Nowej Marchii, twierdzi, i nazwa wioski pochodzi od staropolskiej nazwy rzeczki Seria lub Serna. Pocztkowo nazwa ta charakteryzowaa potoczek jasnoszaraw lub niebieskaw wod, pniej osad zaoon nad jej brzegiem.

Staropolskie sowo ?sery? okrelano taw siar oraz szary kolor. Wedug klasyfikacji W. Taszyckiego jest to nazwa topograficzna, ktra powsta moga gdzie w przedziale od VI do IX wieku.



Rozdzia 1. 2.

HISTORIA ZARZYNIA

Synw Przemysa i Bolesawa, nada zakonowi templariuszy szereg posiadlocio w Wielkopolsce, w tym pooon na pnoc od Zarzynia Wielk Wie (Grossdorf), ktrej nie naley myli z obecn Wielowsi (niem. Langenpfuhl). W pobliu wioski templariusze wybudowali zamek, ktry sta si siedzib nowej komandorii. Poza Wielk Wsi naleao do niej Cemelno (zaginione w XIV wieku), Boryszyn, Templewo, Wielowie i Zarzy. Zachowa si dokument wystawiony 14 lutego 1256 r. w Poznaniu, na mocy ktrego Ksie Przemys potwierdzi i rycerz Bogufa, syn zmarego Zdzisawa, sprzeda Rycerzom wity odziedziczonym po ojcu Zarzy. Od tego czasu a do rozwizania zakonu templariuszy wie podlegaa komandorii w Wielkiej Wsi. Po kasacie zakonu na soborze w Vienne papie Klemens V specjaln bull wystawion 2 maja 1312 r. poleci arcybiskupowi Gniezna oraz biskupom Kamienia i Poznania, aby wszystkie dobra templariuszy przekaza joanitom. Majtki zlikwidowanego zakonu byy akomym kskiem, wic ani synowi Henryka Gogowskiemu, wadajcemu Wielkopolsk do 1314 r. ani Wadysaw okietek nie podporzdkowa si papiesk,im zaleceniom. Uwaa si, i dawn komandori w Wielkiej Wsi uznano za tzw. krlewszczyzn i przyczono do zamku w Midzyrzeczu.

W 1314 r. joannici zdoali wej w posiadanie czterech przygranicznych wsi Boryszyna, Templewa, Wielowsi i Zarzynia, ktre podlegay odtd nowo utworzonej komandorii w agowie. Mieszkacy tych wiosek, zapewne z powodu wczeniejszej przynalenoci do starostwa midzyrzeckiego byli jednak nadal obcieni cile okrelonymi powinnociami na rzecz zamku w Midzyrzeczu. Od tego czasu Niemcy zaczli owe miejscowoci nazywa ?polskimi wsiami?. Leay one ju na terytorium i w granicach Rzeczypospolitej, podczas gdy zamek agowski wznosi si ju na terytorium Brandenburgii.

Wedug lustracji z 1565 r. w Zarzyniu mieszkao 22 chopw uprawiajcych po jednym anie ziemi (ladzie). Kady z nich paci rocznie starocie midzyrzeckiemu po 6 groszy podatku wieprzowego, oddawa do zamku 5 wiertni owsa, 2 kury oraz 30 jajek. Sotys lenny dawa dwa zote wgierskie. Dochd czerpany przez starost z tej wioski oszacowano na 52 floreny, 24 grosze i 12 denarw. Dochodziy do tego jeszcze prace paszczyniane. Przez dwa dni w roku chopi musieli zboe, przez dwa dni wozi gnj oraz skosi, zagrabi i zawie siano z wymierzonych k w Murzynowi. Co dwa tygodnie kady chop przywozi ponadto do zamku dwa wozy drewna.

Lustracja przeprowadzona w 1631 r. nie wykazaa adnych zmian w wykazie chopskich powinnoci. Jedynie szczwany dochd z powodu inflacji wzrs do 138 florenw i 28 groszy. Sotys dawa starocie jednego czerwonego zotego, ktry by wwczas rwny czterem florenom.

Do soectwa z Zarzyniu, poza 6 wolnymi anami nalea myn wodny oraz pooony we wsi staw. W latach 1545 ? 1548 urzd soecki nalea do Jana Horna, w 1558 do Jana von Wermsdorfa, a od 1558 do braci von Logau.

Kolejny spis w 1664 r. dowodzi, i Zarzynia nie ominy okruciestwa szwedzkiego ?potopu?. We wsi pozostao tylko 10 chopw, ktrzy pacili cznie do zamku midzyrzeckiego 81 florenw. Rok pniej mieszkao tutaj 24 chopw uprawiajcych jeden lub dwa any ziemi, 17 ogrodnikw i stary pastor. Rolnicy i ogrodnicy mieli pola, ktre dzierawili od gmin i duych wsi. W roku 1714 liczba ludnoci powikszya si znaczco. Na pocztku XIX w. liczono w Zarzyniu w sumie 62 domy mieszkalne i 389 osb.

Domy mieszkalne po czci ze ciany szczytowej, po czci z jednej szerszej ciany od ulicy, wejcie znajdowao si z szerszej strony. Prawie wszystkie domy w XIX wieku byy otynkowane i odnowione. Stodoy znajdoway si prostopadle do domw. Oprcz tego roso duo piknych starych lip.

W 1724 r. pruscy urzdnicy przeprowadzili w Zarzyniu spis zwany klasyfikacj anw, co moe dowodzi, i wanie przed t dat wie przyczona zostaa do Brandenburgii. Zarzy obejmowa szacunkowo 52 any ziemi, nadal nalea do komandorii joannitw w agowie. Sotys lenny Eliasz Rostel posiada 6 anw, karczmarz Jan Miebas 4 any, za 23 chopw uprawiao po 2 lub 1 anie. We wsi mieszkao 14 zagrodnikw, kowal Jan Polder, mynarz soecki Jan Mauritz, szewc, krawiec, owczarz soecki Fryderyk Erfurt, pasterz Tobiasz Kayser oraz winiopas Jan Temto. Spis wspomina o parobkach i dziewkach suebnych. W caej wsi hodowano 48 koni, 117 wow, 171 krw, 1035 owiec, 133 winie oraz 102 gsi. Podzielone na trzy pola grunty orne byy redniej jakoci. Brakowao te pastwisk, wic dzierawiono je po polskiej stronie granicy. Z tytuu dawnych zalenoci caa gmina pacia starocie midzyrzeckiemu 19 talarw, 22 grosze i 6 fenigw. Karczmarz 20 razy w roku warzy 14 beczek piwa. Od kadej beczki dawa starocie 1 grosz i 7 fenigw czopowego. Spis nie uwzgldnia faktu, i chopi i zagrodniczy z Zarzynia za dodatkow opat uytkowali grunty opustoszaych wsi Cemelno i Grossdorf.

Od 1767 r. Zarzy podlega nowo utworzonej komandorii joannitw w Boryszynie. Wedug spisu z 1809 r. wie obejmowaa 12 anw ziemi oraz 62 ?dymy?, liczya 389 mieszkacw. By wrd nich sotys lenny, 14 chopw, 15 pchopw, 18 zagrodnikw, 9 komornikw, kowal oraz waciciel wiatraka. W 1820 r. liczba mieszkacw zmalaa do 319, za liczba ?dymw? do 60.

W 1895 r. wie liczya 484 mieszkacw, 74 zagrody. W 1907 r. najwikszy majtek (soectwo lenne) naleao do spadkobiercw Ryszarda Sckerla. Posiadali oni krochmalni, 180 ha ziemi, 9 koni, 72 krowy oraz 32 winie. Majtek karczmarza Mullera obejmowa gorzelni, 100 ha ziemi, 8 koni, 45 krw i 390 wi.

W 1932 Zarzy skada si z 87 zagrd oraz 102 gospodarstw domowych. Wrd 521 mieszkacw byo 42 katolikw.

W latach 1945 ? 1952 wie tworzya gromad w zbiorczej gminie wiejskiej Wielowie. W roku nastpnym mieszkacy w liczbie 300 osb zostali wysiedleni, za tereny wsi powikszy poligon w Wgrzynie. W tym czasie rosyjscy onierze rozebrali koci szachulcowy z 1745 r. Po zmianach politycznych projekt powikszenia dla wicze wojskowych upad i na nowo od 1957 roku zasiedlano t miejscowo. Dwa lata pniej mieszkao tutaj 119 osb.

W 1989 - 1990 roku porodku nawsia, u stp dawnego wzgrza kocielnego, wybudowano now wityni pod wezwaniem Matki Kocioa.

Rozdzia 2. 1

WYSIEDLENIE

W dniu 4 lipca 1940 roku do naszego gospodarstwa znajdujcego si Biezdrowie koo Wronek przyjechali na rowerach Niemcy, umundurowani w czarne spodnie i brunatne koszule z czerwon opask na rkawie ze swastyk. Jedne z nich oznajmi moim rodzicom, e maj 20 minut na opuszczenia wasnego domu i gospodarstwa. Mog zabra ze sob osobiste rzeczy takie jak odzie i pociel oraz troch wyywienia. Z tym, co moglimy zabra ze sob musielimy wyj przed dom i czeka na wszystkich ssiadw i mieszkacw naszej wioski. Stojc z naszym dobytkiem, przed nami ukaza si tum ludzi pdzony w otoczeniu esesmanw w kierunku Wronek. Do tego tumu przy ostrym i krzykliwym rozkazie Niemcw doczylimy i my, tj. rodzice, dwie starsze siostry, i ja z moim modszym bratem oraz wujkiem bratem mojej mamy. By to marsz ludzi objuczonych bagaem osobistych rzeczy, popdzanych przez esesmanw. Eskorta Niemcw wprowadzia nas do opuszczonego przez zakonnikw klasztoru pod wezwaniem w. Franciszka we Wronkach. W celach zakonnych rozmiecili wszystkich wygnacw. Spalimy tam na pododze wysanej som przez trzy doby. Z Wronek wagonami towarowymi przewieziona nas do przejciowego obozu do Poznania. W poznaskim obozie podzielono nas na trzy grupy. Jedna grupa do Generalnej Guberni, druga na wyjazd do III Rzeszy na przymusowe roboty, trzecia grupa do innych obozw. Moja rodzina znalaza si w drugiej grupie. Z Poznania przewieziona nas do Gubin, do przejciowego obozu. By to duy obz, a warunki tam panujce wrcz niehumanitarne:

- wyywienie godowe

- spanie na sianie, w ktrej yy pchy, wszy i pluskwy

- haaliwe krzyki umundurowanych wachmanw niemieckich.

W tym obozie bylimy jeden tydzie. Pod koniec tygodnia Niemcy wyprowadzili Polakw z baraku na plac zbirki i polecili ponownie powrci do nich, aby rozebra si do naga i pozostawi swoje oznakowane rzeczy i przedmioty w baraku i nastepnie wyj nago na plac zbirki. Tu nastpi podzia: kobiety osobno, dzieci osobno, i mczyni osobno. Po tym podziale na grupy nago stojcych ludzi, wyprowadzono nas do komr w celu likwidacji insektw. W tym czasie byy rwnie uwalniane w innych komorach nasze osobiste rzeczy i przedmioty. Po wykonaniu tych zabiegw wprowadzono nas do czystych barakw, gdzie rozdano nam nasze rzeczy. Nastpnego dnia przywieziono nas do kolejnego obozu przejciowego, to jest do Bosen koo Frankfurtu nad Odr. Tu po dwch dniach pobytu przywieziono nas do Urzdu Pracy (Arbaitsamt) na przetarg. Przyjedali tu waciciele niemckich gospodarstw rolnych i fabryk, eby wybra sobie wedug kryteriw robotnikw do przymusowej, niewolniczej pracy. Moja rodzina zostaa wybrana przez syna waciciela najwikszego gospodarstwa rolnego w Seeren ? Schikiela. Nastpnie prowadzono nas na dworzec kolejowy we Frankfurcie, skd pod nadzorem przywiezieni zostalimy do miejscowoci Starpel. Tu po wyjciu z wagonu umieszczono nas na wozie konnym, po czym wonica niemiecki przywiz nas do docelowej miejscowoci ? Seeren.

Rozdzia 2. 2

POBYT W SEEREN

Pierwsze nasze wraenia byy przeraajce. Mieszkanie skadajce si z jednego niewielkiego pokoju, maej kuchni i korytarza. Rozmieszczenie siedmiu osb w takim mieszkaniu byo duym problemem. Umeblowanie to: 4 ka zbite z desek, 1 szafa, St, awka i 4 prymitywne awka. Wyposaenie kuchni to: piec z cegy, na nim pyta stalowa, st awka, 2 taborety, 2 wiadra do wody, 2 garnki do gotowania. Przybory do jedzenia mielimy wasne z Polski. Po zagospodarowaniu tego mieszkania, przyszed dop nas wieczorem Niemiec, ktry jak si okazao by wodarzem w gospodarstwie Schekiela. U niego stalimy now si robocz. Niemiec nie mwi po polsku. Z jego mowy nic nie rozumielimy. Rodzice si jako domylili, e rano nastpnego dnia o godzinie 7. 00 przyjdzie on po nas. Nastpnego dnia przyszed wodarz i zabra dorosych czonkw rodziny do pracy w gospodarstwie. Tu spotkali Polakw wczeniej wysiedlonych z Polski, bo w grudniu 1939 roku. Przy ich pomocy jzykowej atwiej byo przyjmowa polecenia pracy i utrwala nazwy i sowa w jzyku niemieckim. Z kadym dniem coraz wikszy zasb sownictwa by opanowany. Nastpnego dnia przyszed do nas wieczorem niemiecki policjant, ktry aman polszczyzn informowa nas jak naley si zachowywa w tej miejscowoci:

Bezwzgldne posuszestwo wobec Niemcw

Obowizkowe noszenie znaku ?P? na prawej stronie rewersu odziey

Przestrzeganie policyjnej godziny od 20. 00 do 6. 00 rano

Nie wolno opuszcza tej miejscowoci

Obowizkowo opuszcza czapk z gowy przed Niemcami

Zabronione przebywanie Polakw w grupie

Nie wolno posiada roweru

W przypadku naruszenia jednego z nakazu nakadane byy kary pienine lub uycie paki policyjnej.

Rozdzia 2. 3

POLACY W SEEREN

Po agresji niemieckiej na Polsk i zajciu jej Polacy stali si wycznie si robocz dla gospodarki Rzeszy. Wysiedlali oni Polakw z ich domw i wyzwolili do Rzeszy na tzw. przymusowe roboty, kierujc ich do fabryk i gospodarstw rolnych. Wywzka Polakw do Niemiec odbywaa si na zasadzie wygnania z ich domw, apanek ulicznych. Wszyscy Polacy przebywajcy w Seeren znaleli si tam wasnej woli i na zasadzie wygnania z ich domw, apanek ulicznych. Wszyscy Polacy przebywajcy w Seeren. znaleli si tam w brew wasnej woli. Polakw deportowano z wojewdztw:

Poznaskiego, bydgoskiego, dzkiego i warszawskiego. Byli to przewanie modzi chopcy i dziewczta w modym wieku od lat 17 do 25 lat. Byy te trzy rodziny z modzie do pracy i kilku polskich jecw wojennych skierowanych z tzw. ?stalagw? (obozw jenieckich). W Seeren przebywao 63 Polakw zatrudnionych w gospodarstwach rolnych. Polacy byli zatrudnieni u gospodarzy niemieckich i pracowali za wyywienie i drobny ?napiwek?. Pracodawcy nie mieli obowizku przydzielania odziey roboczej. Polacy na odzie otrzymywali tzw. Kartki, za ktre mogli sobie kupi obuwie, ubranie niskiej jakoci ? wszystko na dugi okres uywania. Z tego te powodu chodzili oni w bardzo zniszczonej odziey i z braku moliwoci kupna butw chodzili w tzw. drewniakach. Drewniaki produkowali sami ze starego obuwia. Upokorzenie Polakw przez ich pracodawc wyraao si rwnie w uzyskiwaniu zgody na pjcie na przepustk do katolickiego kocioa. (raz w miesicu), znajdujcego si w ssiedniej wiosce w Hochwalde (obecnie w Wysokiej). Polacy pozbawieni byli moliwoci posiadania ksiek, byo to zabronione.

Jak traktowano tu Polakw niech wiadczy fakt mierci zmarego tutaj Polaka. Wwczas nie udzielono zgody na udzia w pogrzebie spoecznoci pochodzenia polskiego. Zgod otrzymali tylko najblisi czonkowie rodziny zmarego. Polacy mogli tylko pracowa i tylko pracowa. Bya to tylko sia robocza pozbawiona jakichkolwiek praw.

Nadmieni na naley, e nie wszyscy Niemcy byli tak wrogo nastawieni do Polakw. Byli rwnie i tacy, ktrzy starali si pomc w tej niedoli rnymi drobnymi darami, np. z okazji wit, a take wyraali wspczucie Polakom traktujc ich jak rwnych sobie ? bya to jednak znaczna mniejszo.

Rozdzia 3. 1

KONIEC NIEWOLNICZEGO OKRESU



Pocztek roku 1945 by dla nas zwiastunem, e zblia si koniec naszej poniewierki, zniewolenia, deptania naszej godnoci. Kady dzie potgowa w nas nadziej, ze to ju si zblia do nas upragniona wolno i powrt do wasnych domw, rodzin i Polski tak bardzo upragnionej. Wreszcie nadszed dzie, kiedy Armia Czerwona wkroczya do Seeren. Byo to 23 stycznia 1945 roku o godz. 22.00. Wejcie wojsk radzieckich do wsi odbyo si drog z Hochwaldu (Wysoka) przy strzelaninie z czogw i karabinw maszynowych. Niemcy wycofali si po krtkim czasie z Seeren w kierunku zachodnim. Tej nocy nikt z Polakw nie zmruy oka. Nastpnego dnia o wicie kady z nas wypatrywa wyzwolicieli i istotnie byli to ju onierze, ktrzy uwolnili nas z okupacji niemieckiej. Po tygodniowej obecnoci wojsk radzieckich przekazano nam Polakom decyzj komendanta wojennego, e w dniu 05. 02. 1945 r. kady Polak ma opuci wie, zabierajc wz konie oraz osobiste rzeczy. Do jednego wozu przydzielono czterech lub piciu Polakw z bagaami. Wskazano miejsce zbirki, ktre byo w rodku wioski. Tam zjedali Polacy, ktrzy pod eskort onierzy radzieckich opucili Seeren i udali si w kierunku Pieske (Pieski). Rado Polakw bya nieopisana, kady zapomnia o doznanych krzywdach od swoich panw, pozostawiajc ich bez rozlicze samym sobie. Powrt do Polski, po drogach pobojowisk frontowych przeraa, ale i napawa nas nadziej, e wkrtce staniemy w progach naszych domw, po tylu latach wygnania.

Ten ponury opis jest tylko lapidarnym wspomnieniem wiadka Czesawa Kutnowskiego z Zarzynia w czasie okupacji. By to okres peen zniewolenia i udrki, w ktrym uczestniczy nard Polski.

Rozdzia 3. 2

WSPOMNIENIA P. WACAWA KRAJNIAKA, JEDNYM Z PIERWSZYCH MIESZKACW PO WYSIEDLENIU.

Do Zarzynia zosta wysiedlony 1947 roku z okolic Krakowa w ramach ?akcji Wisa?. Gdy przyby sotysem wsi by pan ak, ktry peni te funkcj od 1945 r. do wysiedlenia 1951 r. Wysiedlenie miejscowoci zostaa poprzedzone zebraniem zwoane przez wadze gminy Sulcin (Zarzy nalea do gminy Wielowie i powiatu Sulcin. Bya to jesie 1951 roku, mieszkacy zostali powiadomieni, aby nic nie siali na polach, bo wioska bdzie wysiedlona i kady ma szuka miejsca gdzie chce. Kady przedstawiciel rodziny otrzyma 20 tys. z. odszkodowania za poniesione straty. Wojsko zapewniao samochody, a ludzie emigrowali nawet w okolice odzi. W czasie wysiedlenia Zarzy sta si poligonem i podlega pod wadze Wgrzyna i Kaszyc. W tym czasie miejscowo zaczto rozbiera stodoy i obory, a cegy byy wywoone za bardzo nisk odpatno na odbudow Warszawy stolicy Polski. Obecnie w Zarzyniu nie ma takich zabudowa gospodarczych. Wysiedlenie trwao 6 lat. Po zmianach politycznych i planw z rozwojem poligonu odstpiono od tych zamierze. Pierwszym mieszkacem po powrocie powtrnego wysiedlenia by pan Krajniak Wacaw, pan uszkowski, pan Mikoajczak i pan Mazurek. Wielu ludzi zaczo si osiedla ?na dziko?, nielegalnie. Wybierali sobie stare i zniszczone zabudowanie, gdy z innych mogli zosta usunici. Te nowe i adne byy przeznaczone dla repatriantw. Niektrzy zameldowali si jako stre jak np. pan Mazurek, pan Kielecki i pan Fiedorowicz i oni zamieszkiwali legalnie. Kady wybiera sobie dom, ktry chcia. Liczya si zasada ?kto pierwszy , ten lepszy?.

Przed wojn Zarzy by bogat wiosk. Byy tutaj restauracje, karczma, piekarnia, kino oraz pikny koci wymagajcy koniecznego remontu. Przed 1951 rokiem Zarzy liczy 70 domw, natomiast w czasie wysiedlenia rozebrano 32 zabudowania.

W 1956 r. na skutek burzy wiea si przewrcia niszczc konstrukcj. Wyposaenie, czyli obrazy i otarz zabra Proboszcz z Trzemeszna, poniewa parafianie przynaleeli do tej parafii.

W 1951 r. gdy ludzie po wysiedleni zaczli wraca z powrotem i osiedlajc si w Zarzyniu, kady z gospodarzy otrzymywa 14 ha ziemi i musia 3 lata odpracowa w Pastwowych Gospodarstwach Rolnych. Rwnie przez trzy lata by zwolniony z pacenia podatkw.

W miejscu dzisiejszego kocioa sta pikny dworek(rozebrany 1949 r.). ycie towarzyskie nie byo zbyt bogate. Ludzie skupiali si na pracy w polu, a jedynie czasami odbyway si biesiady i tace. Do najbliszego sklepu ludzie chodzili do Wysokiej, prowadzonej przez pani Rzewuck. Dzi sklep jest prowadzony przez jej syna.

W Zarzyniu istniaa czteroletnia szkoa podstawowa, ktra w tym samym budynku przez trzy lata miecia poniemieck i polsk szko.

Po 1951 roku Zarzy nalea do gminy Trzemeszno, a obecnie do Urzdu Miasta i Gminy w Sulcinie.

Rozdzia 4. 1.

KOCIӣ DAWNIEJ?

Pierwsz witynie wybudowali w Zarzyniu Templariusze krtko po 1303 roku. By to koci parafialny, ktry w XV wieku wszystkie sprawy zaatwia oficjancie pszczewskim lub wiebodziskim. W 1435 r. oficja poznaski zwolni mieszkacw Zarzynia od ekskomuniki naoonej na nich z powodu nie placeniawiadrunkw lub madratw stou biskupiego. W latach 1502 ? 1509 w konsystorskich aktach poznaskich opisano szereg spraw karnych dotyczcych tutejszego plebana Benedykta Melbicha.

Parafi w Zarzyniu z filj w Boryszynie wymienia ?Liber beneficiorum? z 1510 r. bez podania uposaenia plebani.

Wizytacja przeprowadzona w 1603 r. wykazaa, i koci przejty zosta przez protestantw.

O samej budowli kocioa wiemy jedynie, i zostaa wzniesiona z drewna? na dugo przed reformacj?.

Wedug matrykuy z 1694 r. jej ciany zostay ozdobione rnymi malowidami. W 1587 r. przeprowadzone remont wityni, za w 1700 r. dobudowano drewnian dzwonnic, ktra zostaa zniszczona przez siln wichur 21 stycznia 1741 r.

Koci w tym czasie by bardzo zniszczony i zaniedbany. W kadej chwili grozi zawaleniem.

W 1745 r. na pagrku po zachodniej stronie drogi wiejskiej wybudowano koci szkieletowy z trjbocznie zamknitym prezbiterium, dwoma bocznymi przedsionkami oraz wie od zachodu.

Wedug dokumentu odnalezionego w gace dzwonnicy wityni wybudowali: sulciski murarz Chrystian Gerstmeyer, gorzowski ciela Bogumi Bredo, blacharz Jan Bogumi Krassmann, gwodziarz Ernest Adolf Kohler oraz kowal Decker. Na dzwonnicy umieszczono chorgiewk pogodow z dat 1745 oraz inicjaami kontura agowskiego Adama Ottona von Vierecka. Do najcenniejszego wyposaenia kocioa nalea otarz amonowy zestawiony z kilku rnych dzie sztuki rzebiarskiej. Doln cze retabulum tworzy tryptyk wykonany w 1586 roku przez mistrza kryjcego si pod inicjaami C. S. R.

W rodkowej szafie umieszczono figury w. Anny Samotrze, w. Barbary oraz w. Katarzyny, na skrzydach czterech witych. Wszystkie rzeby pochodz z XV wieku. Grna cz otarza pochodzi z 1591 roku. Przed otarzem na ceglanej pododze uoono trzy epitafia ozdobione wstgami i napisami imion pracujcych tutaj pastorw.

Rozdzia 4. 2

KOCIӣ DZI

Wybudowany w roku 1990 porodku wsi, u stp dawnego wzgrza kocielnego. witynia powicona pod wezwaniem NMP Matki Kocioa.

tekst: M. Cz.

Bibliografia:

1. Z. Millera ? red. ?Ziemia Gorzowska?. /artykuy/

2. L. Adamczewskiego ? red. ?Gos Wielkopolski?. /artykuy/

Historia obecnego kocioa rozpoczyna si od deklaracji i pragnie budowy nowego kocioa. Inicjatorem i budowniczym by Ksidz Proboszcz mgr Stanisaw Pikor.

Zostaa powoana grupa Rady Parafialnej w Zarzyniu, ktra staa si Grup Inicjatywn budowy kocioa.

W okresie swojej obecnoci trzech lat od 1989 do 1992 roku Ksidz Proboszcz mgr Stanisaw Pikor, wraz z ca parafi wybudowa koci, ktry jest piknym obiektem sakralnym modlitwy mieszkacw Zarzynia.

Koci w Zarzyniu jest pod wezwaniem Matki Kocioa, odpust przypada w drugi dzie wit esania Ducha witego.

W centralnym miejscu jest obraz Czarnej Madonny.

Zosta powiecony przez Ks. Biskupa Jzefa Michalika.


Przejd do galerii
Obejrzyj zdjcia w formie pokazu slajdw

 

Informacje o wydajności

Application afterLoad: 0.001 seconds, 0.41 MB
Application afterInitialise: 0.065 seconds, 3.71 MB
Application afterRoute: 0.075 seconds, 4.53 MB
Application afterDispatch: 0.115 seconds, 5.89 MB
Application afterRender: 0.158 seconds, 6.41 MB

Zużycie pamięci

6741672

Zapytań do bazy danych: 12

  1. DELETE
      FROM jos_session
      WHERE ( time < '1527314747' )
  2. SELECT *
      FROM jos_session
      WHERE session_id = 'misi9accl3alo7hqihtgvmeco3'
  3. INSERT INTO `jos_session` ( `session_id`,`time`,`username`,`gid`,`guest`,`client_id` )
      VALUES ( 'misi9accl3alo7hqihtgvmeco3','1527315647','','0','1','0' )
  4. SELECT *
      FROM jos_components
      WHERE parent = 0
  5. SELECT folder AS type, element AS name, params
      FROM jos_plugins
      WHERE published >= 1
      AND access <= 0
      ORDER BY ordering
  6. SELECT m.*, c.`option` AS component
      FROM jos_menu AS m
      LEFT JOIN jos_components AS c
      ON m.componentid = c.id
      WHERE m.published = 1
      ORDER BY m.sublevel, m.parent, m.ordering
  7. SELECT template
      FROM jos_templates_menu
      WHERE client_id = 0
      AND (menuid = 0 OR menuid = 41)
      ORDER BY menuid DESC
      LIMIT 0, 1
  8. SELECT a.*, u.name AS author, u.usertype, cc.title AS category, s.title AS section, CASE WHEN CHAR_LENGTH(a.alias) THEN CONCAT_WS(":", a.id, a.alias) ELSE a.id END AS slug, CASE WHEN CHAR_LENGTH(cc.alias) THEN CONCAT_WS(":", cc.id, cc.alias) ELSE cc.id END AS catslug, g.name AS groups, s.published AS sec_pub, cc.published AS cat_pub, s.access AS sec_access, cc.access AS cat_access 
      FROM jos_content AS a
      LEFT JOIN jos_categories AS cc
      ON cc.id = a.catid
      LEFT JOIN jos_sections AS s
      ON s.id = cc.section
      AND s.scope = "content"
      LEFT JOIN jos_users AS u
      ON u.id = a.created_by
      LEFT JOIN jos_groups AS g
      ON a.access = g.id
      WHERE a.id = 17
      AND (  ( a.created_by = 0 )    OR  ( a.state = 1
      AND ( a.publish_up = '0000-00-00 00:00:00' OR a.publish_up <= '2018-05-26 06:20:47' )
      AND ( a.publish_down = '0000-00-00 00:00:00' OR a.publish_down >= '2018-05-26 06:20:47' )   )    OR  ( a.state = -1 )  )
  9. UPDATE jos_content
      SET hits = ( hits + 1 )
      WHERE id='17'
  10. SELECT a.id, CASE WHEN CHAR_LENGTH(a.alias) THEN CONCAT_WS(":", a.id, a.alias) ELSE a.id END AS slug, CASE WHEN CHAR_LENGTH(cc.alias) THEN CONCAT_WS(":", cc.id, cc.alias) ELSE cc.id END AS catslug
      FROM jos_content AS a
      LEFT JOIN jos_categories AS cc
      ON cc.id = a.catid
      WHERE a.catid = 4
      AND a.state = 1
      AND a.access <= 0
      AND ( a.state = 1 OR a.state = -1 )
      AND ( publish_up = '0000-00-00 00:00:00' OR publish_up <= '2018-05-26 06:20:47' )
      AND ( publish_down = '0000-00-00 00:00:00' OR publish_down >= '2018-05-26 06:20:47' )
      ORDER BY a.ordering
  11. SELECT id, title, module, position, content, showtitle, control, params
      FROM jos_modules AS m
      LEFT JOIN jos_modules_menu AS mm
      ON mm.moduleid = m.id
      WHERE m.published = 1
      AND m.access <= 0
      AND m.client_id = 0
      AND ( mm.menuid = 41 OR mm.menuid = 0 )
      ORDER BY position, ordering
  12. SELECT guest, usertype, client_id
      FROM jos_session
      WHERE client_id = 0

Zapytań w trybie zgodności: 0

    Wczytane pliki języka

    Nieprzetłumaczone frazy - tryb diagnostyczny

    Brak

    Nieprzetłumaczone frazy - tryb projektanta

    Brak